wtorek, 13 maja 2014

** Holika Holika Petit BB SPF30 PA++ - Recenzja **

I w końcu nadszedł ten dzień, kiedy mogę poleniuchować sobie ile wlezie i zająć się tym co lubię najbardziej :)
Do recenzji zabierałam się trochę dłuższą chwilę, chciałam aby wszystko było dość dobrze wykonane, w końcu nie często recenzuję, ale postanowiłam, że trochę rozwinę się pod tym kątem na miejsce makijaży, których nie publikuję.. bo nie mam czasu kiedy spełniać swoich inspiracji i pomysłów :(

Holika Holika Petit BB Clearing SPF 30 PA++ to mój pierwszy, z prawdziwego zdarzenia krem BB prosto z Korei, ściślej mówiąc ze sklepu (ebay) z kosmetykami koreańskimi :)
Po przygodach z kremami typu bb, tymi dostępnymi na rynku drogeryjnym, niespecjalnie miałam ochotę na bliskie spotkania trzeciego stopnia z tymi prawdziwymi, problem ze mną jest taki, że wszystko robię pod wpływem chwili, nudziło mi się, wyszukałam, kliknęłam i przyleciało do mnie 8 dni później. Malutka paczuszka zawierająca dwie tubki kremu BB (drugi dla siostry) i mnóstwo próbek innych koreańskich kosmetyków.




W serii Petit do wyboru mamy pięć innych rodzai do wyboru w zależności od potrzeb skóry:

Clearing - do skóry mieszanej/tłustej ze skłonnością do podrażnień, trądziku, zanieczyszczonych porów
Essential - do skóry dojrzałej, zawierająca kolagen oraz kawior dla nadania młodzieńczego i świeżego wyglądu skóry
Moisture - zawierająca kwas hialuronowy dla głębokiego nawilżenia skóry oraz jej wygładzenia
Shimmering - zawiera sproszkowaną perłę, która ma za zadanie odświeżyć i rozświetlić skórę
Watery - w której w składzie możemy znaleźć zieloną herbatę, a ta pomaga zniwelować zaczerwienienia, ukoić skórę, wygładzić i dodatkowo rozświetlić

Ze względu na swoją rozszalałą w rozszerzone pory skórę, skłonną do wyprysków, suchych placków również (już nie wspominając o tym co się dzieje przed okresem), trudną do utrzymania w świeżym i nienagannym stanie cerze przez przynajmniej cały dzień (taaa :D), zdecydowałam się na wersję Clearing.

Z opakowania kremu możemy się dużo dowiedzieć, ale tylko w tym przypadku jeżeli znamy koreański. W przypadku kiedy nie znamy tego języka, możemy zasięgnąć wujka google aby przeczytać co producent nam obiecuje, a mianowicie:

"Bogaty w ekstrakt z olejku z drzewa herbacianego, pomaga skórze utrzymać czystość i chroni ją przed czynnikami zewnętrznymi, zapewniając tym samym kontrolę wydzielanego sebum, ochronę przed bakteriami oraz grzybami przyczyniającymi się do powstawania zmian zapalnych oraz zaskórników."

Zamknięty w miękkiej, 30ml tubce (której design moim zdaniem jest uroczy :3), bardzo łatwo go wydobyć ale tym samym można również i przesadzić, kiedy chcecie użyć go po raz pierwszy (tak, zdarzył mi się kleks na ręku). Oryginalnie opakowany w folię ochronną, dzięki której mamy 100% pewności, że nie był wcześniej otwierany przez osoby trzecie, niestety nie wiem tylko jak długą ma datę ważności po otwarciu, bo na tubce po prostu tego brak.

Konsystencja kremu jest bardzo treściwa, ale nie znaczy to że trudno go obsłużyć czy nałożyć. Do nakładania go używam tylko i wyłącznie swoich palców, jakoś nie wyobrażam sobie nakładania go gąbeczką czy pędzlem. Nałożony rękoma, daje bardzo ładny efekt, wspaniale wtapia się w skórę pod wpływem ciepła i idealnie dopasowuje się do koloru cery. Przechodząc do koloru BeBeka, jest on bardzo neutralny, czysty beż bez domieszki zbędnych różowych pigmentów czy pomarańczowych, za dużo żółci również nikomu na zdrowie nie wyszło :P (niżej zdjęcie porównawcze kolorystycznie z podkładami).


Od lewej strony: Revlon Nearly Naked 120 Vanilla, Bourjois Healthy Mix nr 52, MAC Matchmaster 1.0, Holika Holika Petit BB


Jako sceptycznie podchodząca nowicjuszka do azjatyckich BB, byłam przekonana, że one w ogóle nie kryją, jedynie lekko poprawiają wygląd skóry i że będę używała go tylko wtedy kiedy moja cera wygląda dobrze, a będę chciała ją tylko lekko podrasować. I tu się myliłam! Dlaczego? O tym niżej:

Plusy:
Jego krycie jest troszkę więcej niż średnie, nie jest ono pełne ale też nie do końca średnie (jakbym miała określić w skali 10-punktowej to tak na mocne 6,5), pięknie niweluje zaczerwienienia, drobne wypryski, pory wygładzone i ich nie widać z większymi zmianami również radzi sobie bardzo dobrze. Po samej jego aplikacji odczuwam odświeżenie i "obudzenie" cery co jest u mnie niesamowitym plusem, gdyż mój dzień zaczyna się o 5 rano, a o tak chorej porze potrzebuję wszystkiego co ożywi mnie na każdy możliwy sposób, jego zapach również zasługuje na duży plus (jestem z tych co lubią kiedy kosmetyk ładnie pachnie :P). Idealnie wpasowuje się w koloryt skóry i co najważniejsze nie utlenia się w ciągu dnia. Jest wydajny, wystarczy niewielka ilość aby pokryć całą twarz. Nie zatyka porów ani nie podkreśla suchych skórek, których i tak nie mam.

Minusy:
Trwałość!!! nawet przypudrowany nie utrzyma się połowy dnia, lubi się ścierać, zostawać na ciuchach, telefonie, przytulanie również zabronione w tym przypadku :P Zaraz po aplikacji skóra staje się lepka i lekko tłustawa i koniecznie trzeba ją przypudrować ALE trzeba to robić dociskając puder puszkiem, dlaczego? Bo kiedy raz popełniłam błąd, wykańczając makijaż używając pędzla zrobiłam sobie ciastko na dzień dobry, BeBek zaczął się mazać po całej twarzy, wchodząc w pory i podkreślając dosłownie każdą niedoskonałość. Wracając do trwałości u mnie wytrzymuje maksymalnie 5-6h, po 3h od aplikacji skóra zaczyna się błyszczeć i konieczne są poprawki, niestety mam wrażenie, że z upływem czasu swoje i tak ogromne pory widzę już tylko coraz bardziej wyraźnie :D


Goła cera, jedynie z kremem nawilżającym.


Paćku!


Efekt kremu BB, żadnego korektora czy pudru. 

Podsumowując, nie jestem ani na tak, ani na nie, na pewno nie jest to produkt który będę używała w dniach pracujących, bo kompletnie się do tego nie nadaje, a bieganie  co chwila zajrzeć do lusterka czy czasem się nie błyszczę jest kompletnie bezsensowne. W dni kiedy mam wolne i muszę pozałatwiać jakieś sprawy na pewno się nada, chociaż bardziej skłonna jestem ku temu że oddam go siostrze, która ma identyczny typ skóry jak moja, a jest nim niesamowicie zachwycona :)

9 komentarzy:

  1. Czekałam na tą recenzję! :) Chcę zakupić wersję nawilżającą i teraz już wiem, że na pewno ją kupię :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby dobrze Ci służyła, zwłaszcza pod względem trwałości :)

      Usuń
  2. Krycie widzę, że ma bardzo fajne, ale podkład bez trwałości to dla mnie zły produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szybkie wyjście do sklepu jest ok ;) na pobyt całodzienny poza domem, stanowczo nie, a przynajmniej nie na mojej cerze :P

      Usuń
  3. nie znam ale raczej nie chciałabym go przetestować

    OdpowiedzUsuń
  4. Krycie bardzo fajne jak na BB, ale zdecydowanie wolę podkłady ze względu na trwałość

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam ochotę na jakieś bb z etude house albo skin79 ale szkoda ze ten tak krotko sie trzyma : (

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajny efekt :))
    u mnie już ostatnie dni urodzinowego Konkursu, byłoby mi miło gdybyś zajrzała :)) mybeautyjoy.blogspot.co.uk/2014/05/urodzinki-konkurs-rozdanie.html Serdecznie zapraszam :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z góry za każdy otrzymany komentarz, cieszy mnie każde Wasze słowo, opinia lub sugestia skierowana na temat tego co piszę lub byście chciały abym napisała :)

Ps. Proszę nie zostawiać linków do swoich blogów i promować ich u mnie, każdy kto zostawi komentarz pod moimi postami ma zagwarantowaną pewność, że odwiedzę ich profil/bloga.

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Labels

ABH Alverde Anastasia Beverly Hills Archie's Girls ArtDeco Astor Astor Perfect Stay Avon Avon Planet Spa Balea Balea balsamy Balea Bodybutter BB Krem bebe Bell Benefit BH Cosmetics Błyszczyki Bourjois Bourjois 123 Perfect Bronzer Brwi Bubchen Bubel Catrice Catrice Colibri Catrice Cucuba Catrice Hollywood's Fabulous 40ties Catrice spectaculART Catrice Une Deux Trois Chanel cienie Clarins Collection Color Tattoo Cut Crease Czerwone Brwi czerwone usta Dior DM Essence Essence Class of 2013 Essence Fantasia Essence Home Sweet Home Estee Lauder Eveline Eveline Cosmetics Eyeliner Face Chart Fenty Beauty FOTD Garnier Garnier BB Krem Garnier Hydra Adapt Giorgio Armani GlamShadows Golden Rose Hakuro Holika Holika Inglot Inglot Noble Joko Kiko Kobo kocie oko Kosmetyki Kreski L'Oreal La Roche Posay Laura Mercier Liz Earle LORAC Lovely MAC MAC Mineralize Skinfinish MAC Temperature Rising Maestro MakeUp Geek Makeup Revolution Makijaż makijaż kolorowy makijaż na dzień Makijaż w brązach Manhattan Max Factor Maybelline Maybelline Fit Me Mazidełka do ust MeMeMe Miss Sporty Mixed Metals Modern Renaissance MUR Nabla nowości NYX Olejek Sesa P2 P2 Nail Polish Sand Style palety Pielęgnacja skóry wokół oczu Pielęgnacja ust Pierre Rene pigment podkład Recenzja Revlon Rimmel Rival de Loop Rozdanie Róż Sephora Shiseido Sleek Sleek Au Naturel Sleek Lipstick Palette Sleek Monaco Sleek Respect Sleek Siren Sleek Sunset Smarowidła do ciała smoky eye Step by Step Stripped Nude swatche Szminka szminki TAG The Body Shop Ulubieńcy Ulubieńcy miesiąca Urban Decay Vichy Dermablend Violet Voss Wibo wieczorowy makijaż wkłady Yves Rocher Zakupy Zoeva