piątek, 14 czerwca 2013

Moja kolekcja szminek Catrice :)

Tak jak pod wczorajszym postem pisałam, tak dzisiaj pokaz + małe co nieco na temat szminek z firmy Catrice.




Zdjęcia grupowe oraz naręczne swatche :) Od lewej strony: 010 Be Natural!, 050 Princess Peach, 140 Pinker Bell, 210 Kiss Kiss Hibiskiss, Colour Bomb (LE Revoltaire), Bloody Red (LE Revoltaire), Marlene's Favourite (LE HF 40ties), u góry Salsa Cabana (LE Cucba), na dole Be All Smiles (LE Cucba).

Jak widać przeważa jednak większość szminek z kolekcji limitowanych, dlaczego? Uważam że szminki z LE są lepsze jakościowo, trwalsze i mają świetne dość rzadko spotykane kolory w drogeriach i są ponad adekwatne do swojej ceny :) 


Be Natural! - mój jedyny nudziak w całej szminkowej kolekcji, do tego niespecjalnie się z tym panem lubię. Daje mega korektorowy wygląd ust, niespecjalnie na nich wygląda. Jedynym plusem jest to że nie wysusza ust i dość nawilża. 


Princess Peach - moja ulubiona pomadka ze stałej kolekcji :) Świetnie się w niej czuję, dobrze pasuje do mojego koloru skóry i jest niezbędnym elementem przy zielonym/niebieskim makijażu oka :D nie wysusza, chociaż bardzo szybko się zjada i niestety, kiedyś gdzieś jesteśmy i pijemy/jemy trzeba nieustannie ją poprawiać :( 


Pinker Bell - piękna fuksja doprawiona ostro niebieskimi tonami, które są nawet widoczne na zdjęciu :p niestety jej mega zimny kolor średnio mi pasuje i bardzo rzadko jej używam :( wydaje mi się że ona obecnie jest wycofana ze stałego asortymentu ale nie jestem pewna. Również jak poprzedniczka szybko się zjada i trzeba ją poprawiać. Nie wysusza ust.


Kiss Kiss Hibiskiss - cuudowny kolor! Kto ją ma kocha miłością nieskończoną :D Temu pięknemu kolorowi można wybaczyć tą mizerną trwałość, jest ona pomadką ultimate shine i w przeciwieństwie do ultimate color ta przyjemnie nawilża usta.


Colour Bomb - pochodząca z LE Revoltaire, swego czasu mega popularna pomadka za którą każda szminkomaniaczka szalała :) przepiękny koralowy róż, pasujący każdej karnacji. Jej wykończenie to Velvet Matt, długo, naprawdę długo siedzi na swoim miejscu, zjada się równomiernie ale nie trzeba jej ciągle poprawiać. Nie wysusza ale również nie nawilża ust.


Bloody Red - pochodząca z tej samej limitki co wcześniejsza szminka, ma ona również takie samo wykończenie, nie nawilża, nie wysusza, długo siedzi. Trochę się zawiodłam ponieważ byłam przekonana że będzie to kolor ciemnego wina, jednak chwilę później wychodzą z niej różowe tony co kompletnie mi się nie podoba ;(


Marlene's Favourite - szminka z kolekcji Hollywood's Fabulous 40ties, jedna z piękniejszy w tamtej kolekcji :D od razu wiedziałam że będzie moja, jej wykończenie to Velvet, jednak czasem ta szminka jest strasznie wredna i poskreśla wszystkie skórki, suche, normalne przez co usta wyglądają na naprawdę zaniedbane. Przed jej nałożeniem peeling ust jest czynnością niezbędną :P Ładnie się utrzymuje na ustach, uwielbiam jej delikatny kolor. 


Salsa Cabana - pochodząca z limitowanki Cucba o pięknym delikatnym koralowym odcieniu, jest ona bardzo błyszcząca a do tego zawiera drobinki. Na wizażu dziewczyny pisały że mają one tak wielkie drobinki że aż czują je na ustach :D nie wiem czy miały jakieś felerne modele, ale moja jest bardzo przyjemna w noszeniu. Nie przesusza ust, jednak wystarczy się napić aby już jej na ustach nie było :P 


Be All Smiles - siostra powyższej pomadki :D w opakowaniu jest ona dość brązowa, jednak na ustach wychodzi świetny karmelowy kolor z mnóstwem drobinek :) mam o niej identyczne zdanie jak o Salsie, więc nie będę się o niej rozpisywała. Lubię ją i ostatnio dość często noszę na ustach :)



Mam nadzieję że wytrwałyście do końca postu :P Która pomadka najbardziej przypadła Wam do gustu? A może same którąś posiadacie? Lubie mazidła z Catrice? :D


26 komentarzy:

  1. Mam pomadkę z tej czarnej, ale jest trudna w nakładaniu i jakaś taka oporna (choć kolor cudny), natomiast mam też srebrną - Kiss kiss hibiskiss i również w niej przepadłam, jest cudowna, rozprowadza się na wargach jak masełko i mega trwała, choć mam wrażenie, że wraz ze ścieraniem trochę ciemnieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiss kiss najlepsza ze stałej oferty :D

      Usuń
  2. Niezła kolekcja. Czerwona jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) czerwona bardzo ładnie wygląda dopóki nie wyjdą z niej różowe tony :S

      Usuń
  3. to nie kolekcja, to cały batalion :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha :D niee batalion to ja mam dopiero schowany :P

      Usuń
  4. jaki piękne kolory ;) właśnie szukam teraz takiego nudziaka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie ten by Ci przypasował :) jednak teraz i tak jest chyba jakiś nowszy nudziak w ich stałej, dlatego warto zajrzeć :)

      Usuń
  5. o rany ale zazdroszczę takiej kolekcji :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. W takim razie może kiss kiss hibiskiss by Ci przypasował :)

      Usuń
  7. Kiss Kiss Hibiskiss wygląda pięknie :) mam Marlene's Favourite i bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko że zdjęcia nie oddają jej pełnego uroku :( ale i tak jest cudowna :)

      Usuń
  8. Wow, śliczne :) Cudna kolekcja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna kolekcja;) Ja mam 210 i 260--><3

    OdpowiedzUsuń
  10. Na Princess Peach czaję się od jakiegoś czasu i mam wrażenie, że w końcu ją kupię :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się na co czaić :D jest tak piękna że aż sama woła - mamo, weź mnie - :DD

      Usuń
  11. Bloody Red właśnie wpadła mi w oko. Szkoda, że pochodzi z limitki :/
    Osobiście mam dwie pomadki Catrice i tak średnio je lubię, wolę raczej Rimmel by Kate Moss, ale one z kolei za mocno wysuszają mi usta.

    OdpowiedzUsuń
  12. Colour Bomb jest ekstra!:) I nudziak bardzo ładny;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ile kosztujo te szminki ? W niemcze

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z góry za każdy otrzymany komentarz, cieszy mnie każde Wasze słowo, opinia lub sugestia skierowana na temat tego co piszę lub byście chciały abym napisała :)

Ps. Proszę nie zostawiać linków do swoich blogów i promować ich u mnie, każdy kto zostawi komentarz pod moimi postami ma zagwarantowaną pewność, że odwiedzę ich profil/bloga.

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Labels

ABH Alverde Anastasia Beverly Hills Archie's Girls ArtDeco Astor Astor Perfect Stay Avon Avon Planet Spa Balea Balea balsamy Balea Bodybutter BB Krem bebe Bell Benefit BH Cosmetics Błyszczyki Bourjois Bourjois 123 Perfect Bronzer Brwi Bubchen Bubel Catrice Catrice Colibri Catrice Cucuba Catrice Hollywood's Fabulous 40ties Catrice spectaculART Catrice Une Deux Trois Chanel cienie Clarins Collection Color Tattoo Cut Crease Czerwone Brwi czerwone usta Dior DM Essence Essence Class of 2013 Essence Fantasia Essence Home Sweet Home Estee Lauder Eveline Eveline Cosmetics Eyeliner Face Chart Fenty Beauty FOTD Garnier Garnier BB Krem Garnier Hydra Adapt Giorgio Armani GlamShadows Golden Rose Hakuro Holika Holika Inglot Inglot Noble Joko Kiko Kobo kocie oko Kosmetyki Kreski L'Oreal La Roche Posay Laura Mercier Liz Earle LORAC Lovely MAC MAC Mineralize Skinfinish MAC Temperature Rising Maestro MakeUp Geek Makeup Revolution Makijaż makijaż kolorowy makijaż na dzień Makijaż w brązach Manhattan Max Factor Maybelline Maybelline Fit Me Mazidełka do ust MeMeMe Miss Sporty Mixed Metals Modern Renaissance MUR Nabla nowości NYX Olejek Sesa P2 P2 Nail Polish Sand Style palety Pielęgnacja skóry wokół oczu Pielęgnacja ust Pierre Rene pigment podkład Recenzja Revlon Rimmel Rival de Loop Rozdanie Róż Sephora Shiseido Sleek Sleek Au Naturel Sleek Lipstick Palette Sleek Monaco Sleek Respect Sleek Siren Sleek Sunset Smarowidła do ciała smoky eye Step by Step Stripped Nude swatche Szminka szminki TAG The Body Shop Ulubieńcy Ulubieńcy miesiąca Urban Decay Vichy Dermablend Violet Voss Wibo wieczorowy makijaż wkłady Yves Rocher Zakupy Zoeva