wtorek, 30 kwietnia 2013

Kosmetyczne zakupy kwietnia :)

Witajcie,
jak co miesiąc o mniej więcej tej samej porze, przyszedł czas na małe podsumowanie zakupowe z kwietnia :D Nie przeciągając, bo post będzie dość długi zapraszam do oglądania i czytania :)


Na pierwszy rzut idą brązująco-rozświetlające nie to kulki ni kwadraty, takie coś od Catrice z LE o nazwie "It pieces", którą możecie obejrzeć klikając tutaj . Nie mam pojęcia czy jest to jakieś promo produktów, które mają wejść do stałego asortymentu czy co, ponieważ nigdzie wcześniej nie widziałam zapowiedzi tej limitki. No cóż, jak to ja nie byłabym sobą gdybym nie wzięła tych brązujących o dziwnych kształtach brył :D


Kolejnym kosmetykiem, jest ten cudowny cień pochodzący również z edycji limitowanej Alverde, jest to przepiękna mięta z którą pokazywałam już makijaże na blogu. Niesamowicie napigmentowany i po prostu piękny!


Kolejnym cieniem, jest cień pochodzący z limitki P2 far east so close, czy coś takiego :P przepiękna srebrna szarość czy po prostu szary :D jak kto woli, nie mam takiego cienia w swojej kolekcji bo do tej pory nie mogłam znaleźć idealnego, teraz już mam :)


Trzecim i ostatnim cieniem jest cień z Max Factor, w przepięknym odcieniu Taupe, generalnie mam podobny cień z Inglota a ten jest zdecydowanie bardziej chłodny i o taki mi właśnie chodziło. Cudny kolor, świetna pigmentacja i gdyby nie logo MF powiedziałabym że to Inglot :D


Następnie już słynny lakier piaskowy od P2 w tym cudnym różowym kolorze :D wierzcie lub nie, ale zdobycie go w moim i innym pobliskim DM graniczy z cudem! Zawsze, ale to zawsze jest wyprzedany, jednak w końcu udało mi się wpaść do drogerii kiedy akurat był dostawiany na półkę, uff.. Prezentacja już niedługo :D


Ostatnio wykończyłam dwa tusze jeden z Manhattanu i drugi z MF. Tym razem chciałam postawić na P2 i wybrałam tusz o świetnej nazwie lovely doll eyes :D samo opakowanie tuszu przywodzi mi trochę na myśl te z HR, jest ogólnie bardzo duże i ma miłą w dotyku koronkę dookoła opakowania :D jeszcze go nie używałam, ale jestem strasznie ciekawa jak się sprawdzi, test również niedługo na blogu :)


Następną rzeczą, jest kredka rozświetlająca z Alverde, początkowo byłam trochę sceptycznie nastawiona do niej ale po pierwszym użyciu zakochałam się totalnie :P używam jej pod łuk brwiowy, wewnętrzne kąciki, szczyty kości policzkowych, czasem nawet na całą powiekę. Jestem mega zachwycona nią bo długo się trzyma ani nie podrażnia :D Zresztą same zobaczcie, cudowna perła :)


Kolejną, już tym razem bardziej twarzową rzeczą jest coś nad czym zastanawiałam się jakiś czas a mianowicie baza redukująca widoczność porów. Wiadome jest że tego typu specyfiki są naładowane silikonami do bólu i innymi dziwnymi rzeczami, które mogą choć wcale nie muszą nas zapchać. Wiele czytałam o tej bazie i generalnie ma same pochlebne opinie na niemieckich blogach oraz forach, więc tym bardziej skusiłam się na nią. Jak będzie w moim przypadku to jeszcze się okaże :)


A na koniec to na lubię najbardziej czyli szmiiinkiiiiii :DDD

Pierwsza z P2 z edycji limitowanej far east so close, w cudownym odcieniu 020 azalea:


Druga ze stałej kolekcji w kolorze 115 Union Square, cudowny różowy kolor *_*


Oraz pomadka w kredce, kolejna już w mojej kolekcji w kolorze Sexy High Heels, jest to naprawdę mocna czerwień :) O tych robiłam już recenzję, którą znajdziecie klikając tutaj . Mówiłam że kupię inny kolor :P


Na koniec jeszcze chciałam poinformować, że w sklepie mojej mamy uzupełniono brakujące towary oraz pojawiły się kolejne nowości:




Zapraszamy na fanpejdża sklepu: https://www.facebook.com/AnnaCosmetik oraz do samego sklepu: http://www.annacosmetik.pl/  :) 

18 komentarzy:

  1. To brązujące coś z Catrice wygląda jak fasolki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie wyglądają te cienie i szminki...aaaa zakochałam się! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. cień z MF piękny, pomadka i lakier :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak oglądam te produkty i oglądam... i myślę "o ten jest super!", widzę następny "a nie, ten jest jeszcze lepszy!" i tak po kolei.... wszystko jest fantastyczne :D Ja właśnie robię listę zakupów ze sklepu Twojej mamy i doszłam do wniosku, że jak jej nie zredukuję to będę bankrutem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam podobnie jak poprzedniczka, przeglądam produkty i każdy następny jest fajniejszy niż poprzedni ;) również planuję zamówienie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Te "kulki" z Catrice wyglądają niczym bobki! Hahaha :D Piękne cienie, każdy by mi się spodobał :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OMG :D ale w sumie masz rację xD jeszcze żeby to chociaż kulki były lub coś, haha :P

      Usuń
  7. To "coś" z Catrice prezentuje się świetnie!
    Pozdrawiam i dodaję do obserwowanych, będę tutaj częściej zaglądac:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ale cudności, zerknę do sklepu Twojej mamy, ałć ile Balea jest

    OdpowiedzUsuń
  9. miętowy cień Alverde jest przecudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne zakupy. Daj znać, jak sprawuje się tusz z p2. Dla mnie był totalnym bublem. Już po otwarciu był tak gęsty, że nie dało się nim malować. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać na pewno :D szczotkę ma świetną, ale jeszcze nim nie malowałam się :P

      Usuń
  11. Piękny jest ten miętowy cień, od dawna takiego szukam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z góry za każdy otrzymany komentarz, cieszy mnie każde Wasze słowo, opinia lub sugestia skierowana na temat tego co piszę lub byście chciały abym napisała :)

Ps. Proszę nie zostawiać linków do swoich blogów i promować ich u mnie, każdy kto zostawi komentarz pod moimi postami ma zagwarantowaną pewność, że odwiedzę ich profil/bloga.

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Labels

ABH Alverde Anastasia Beverly Hills Archie's Girls ArtDeco Astor Astor Perfect Stay Avon Avon Planet Spa Balea Balea balsamy Balea Bodybutter BB Krem bebe Bell Benefit BH Cosmetics Błyszczyki Bourjois Bourjois 123 Perfect Bronzer Brwi Bubchen Bubel Catrice Catrice Colibri Catrice Cucuba Catrice Hollywood's Fabulous 40ties Catrice spectaculART Catrice Une Deux Trois Chanel cienie Clarins Collection Color Tattoo Cut Crease Czerwone Brwi czerwone usta Dior DM Essence Essence Class of 2013 Essence Fantasia Essence Home Sweet Home Estee Lauder Eveline Eveline Cosmetics Eyeliner Face Chart FOTD Garnier Garnier BB Krem Garnier Hydra Adapt Giorgio Armani Golden Rose Hakuro Holika Holika Inglot Inglot Noble Joko Kiko Kobo kocie oko Kosmetyki Kreski L'Oreal La Roche Posay Laura Mercier Liz Earle LORAC Lovely MAC MAC Mineralize Skinfinish MAC Temperature Rising Maestro MakeUp Geek Makeup Revolution Makijaż makijaż kolorowy makijaż na dzień Makijaż w brązach Manhattan Max Factor Maybelline Maybelline Fit Me Mazidełka do ust MeMeMe Miss Sporty Mixed Metals MUR nowości NYX Olejek Sesa P2 P2 Nail Polish Sand Style palety Pielęgnacja skóry wokół oczu Pielęgnacja ust Pierre Rene pigment podkład Recenzja Revlon Rimmel Rival de Loop Rozdanie Róż Sephora Shiseido Sleek Sleek Au Naturel Sleek Lipstick Palette Sleek Monaco Sleek Respect Sleek Siren Sleek Sunset Smarowidła do ciała smoky eye Step by Step Stripped Nude swatche Szminka szminki TAG The Body Shop Ulubieńcy Ulubieńcy miesiąca Urban Decay Vichy Dermablend Wibo wieczorowy makijaż wkłady Yves Rocher Zakupy Zoeva