poniedziałek, 30 lipca 2012

Inglot cz. 2 i jak na razie ostatnia ;)

W końcu mogę zrobić w miarę normalny post, dzisiaj pokażę Wam resztę moich kosmetyków z firmy Inglot. Nie jest ich już tak sporo jak cieni, jednak wolałam zrobić o nich normalny post.

Zdjęcie grupowe: 


Pędzle: 6SS, 80HP, 21T i 23T
Do ust: Szminka w kolorze 401, kredka AMC Lip Pencil nr 11
Eyeliner biały 76, cień sypki AMC nr 56 oraz pyłek ozdobny do ciała w kolorze 56


Pędzle:

21T (39zł) - duży językowaty pędzel przeznaczony do nakładaniu podkładu, bardzo miły w dotyku jak i na twarzy, nie drapie, malowanie nim to sama przyjemność, nie gubi włosków, nie używam go codziennie bo czasem wolę zwyczajnie nałożyć podkład palcami, jednak mimo to świetnie się pierze i bardzo szybko schnie, co najlepsze to to że wciąż wygląda jak nowy ;D


6SS (29zł) - Szczerze miałam ogromne opory przed kupnem tego pędzla, wiele się naczytałam o nim że już po pierwszym prani rozczapirza się, gubi włosie i traci na kształcie. Ja swój mam od początku marca tego roku i wiele razy go prałam, fakt włoski trochę odstają na boki ale na kształcie niewiele stracił i tym bardziej nie stracił na tym do czego on został stworzony. (Ważne to po praniu nadać mu pierwotny kształt, dłużej będzie taki jak przy kupnie.) Nadal świetnie blenduje cienie i jakoś niespecjalnie wyobrażam sobie makijaż bez niego ;) Coś czuję że przy następnej wizycie w PL kupię jeszcze jeden, bo jest naprawdę rewelacyjny.






80HP (28zł) - długo za mną chodził oj długo :D Posiadając popularny pędzelek z essence z fioletowym włosiem ciągle uważałam że ten nie będzie mi potrzebny bo są całkiem podobne, jednak uległam jemu :p bo lubię pędzle Inglota i już. Mała zgrabna kuleczka nadająca się idealnie do nakładania cienia w załamanie, na dolną powiekę czy roztarcie kredki/eyelinera. Nic dodać, nic ująć. Pod kątem jakości lepszy i lepiej wykonany niż ten powyżej, nie odkształca się ani nie rozczapirza :p Wiem też że wiele dziewczyn zwłaszcza w kwc na wizaz.pl pisało że pędzelek ten kłuje w oczy i jest twardawy, no faktycznie jest ale przecież nie trzeba mocno trzeć żeby coś rozetrzeć :D


23T (17zł) - najzwyczajniejszy w świecie pędzelek do eyelinera (wybaczcie że brudny ale niedawno się malowałam :p) wygodnie się nim maluje kreseczki, od najcieńszych po te grubsze choć mam kilka innych pędzelków to do tego wracam ciągle, zwłaszcza przy jaskółce jest niezastąpiony ;)


Usta:

Odkąd zobaczyłam w internecie zdjęcie szminki w kolorze 401 od razu powiedziałam sobie w myślach że będzie moja i tak się stało :D Ogarnął mnie szał na oranż na ustach, szminka jest matowa a więc niestety ale potrafi podkreślić suche skórki na ustach. Zawsze przed nałożeniem jej na usta dbam o to aby były dobrze nawilżone balsamem do ust. Następnie obrysowuję kontur ust kredką nr 11 i wypełniam szminką. Kolory tej kredki i szminki są identyczne, no może kredka jest o ton jaśniejsza jednakże nie różnią się między sobą. W takim połączeniu kredka i szminka trzymają się ust długie godziny, mimo jedzenia i picia mało co schodzi z ust, oba produkty są mega, mega wydajne i jestem bardzo z nich zadowolona. Pięknie wyglądają na ustach, szminka ma śliczny owocowo - słodki zapach. Oba kosmetyki mam od marca, używam często a zużycie jest widoczne na zdjęciach. Takie niekończące się kosmetyki ;)  (szminka 21zł i kredka 18zł)



Oczy:

Biały eyeliner (ok 35zł), dość znany nie trzeba przedstawiać ;) lubię go używać jako bazę pod cienie aby podbić je, zwłaszcza jeśli chodzi o te jasne, nie trzeba go dużo, szybko zasycha i długo trzyma się na powiece. Zielony sypki cień (ok 30zł lub więcej), nie był to planowany zakup ale nie żałuję, bo lubię zielone cienie, a ten jest naprawdę wydajny i podejrzewam że na wiele lat mi wystarczy, nawet jeśli się z kimś podzielę ;D I ostatnia już rzecz, pyłek ozdobny brokatowy (ok 30zł) opalizujący na złoto, na makijaż, do ciała, multikosmetyk, mały a wydajny, niestety muszę trzymać go w kartoniku ponieważ jest mendą i potrafi mi sobą obsypać wszystkie kosmetyki wkoło. Planuję jeszcze kupić inne, które opalizują na różowo i srebro. 


Jeśli macie jakieś pytania odnośnie tego postu, chętnie odpowiem :) Pozdrawiam :*

niedziela, 29 lipca 2012

TAG: Ulubione kanały YouTube

Otagowała mnie PleasureSeeker, za co Ci dziękuję i tym samym przystępuję do zabawy :)


Regulamin:
1. Zamieść regulamin i baner TAGu.
2. Wypisz w TAGu kanały które oglądasz (o modzie, urodzie i inne), możesz je podzielić na obcojęzyczne i w języku polskim. 
3. oTAGuj 10 osób. 
Moje oglądanie kanałów na YT zaczęło się prawie 4 lata temu dokładnie w wakacje, siedziałam znudzona przerwą wakacyjną w domu i tak grzebiąc po internecie i głównie YT trafiłam na kanały o tematyce makijażu, nie wiem czemu ale początkowo mnie to zdziwiło, że babki się malują a później wrzucają to na neta ;D No więc pierwszą osobą jaką "osobiście" poznałam jest:
 Panacea81
Zachwyciło mnie to, jak pięknie można w ogóle malować ;D Szczerze z ręką na sercu mając te 17 lat nie widziałam nikogo w swoim życiu kto umiałby tak ładnie się pomalować, z kolorami, perfekcyjnie. Przez długi czas oglądałam tylko i wyłącznie ją bo w 2008r takie kanały nie były popularne i było ich bardzo mało, niestety te na które trafiałam miały tak kiepską jakość filmików że nie dawało się oglądać.

Pixiwoo


Tych sióstr dzisiaj nie trzeba nikomu przedstawiać, trafiłam na nie jakiś rok później od zaczęcia oglądania Panacei, pamiętam dokładnie był to filmik Sam jak tworzyła makijaż gothic :D Spodobały mi się one niesamowicie, naprawdę mają talent i wiele z ich makijaży odtworzyłam na sobie.

jazziebabycakes


Urocza, miłą dziewczyna, która już od dłuższego czasu niczego nie nagrywa :( mam nadzieję że kiedyś wróci. Tworzy świetne wariacje makijażowe, u niej rzadko kiedy znajdziecie nudne brązy, szarości i beże. Jej makijaż tryska energią i za to polubiłam bardzo ją oglądać.

katOsu


Pierwszy raz jej makijaż zobaczyłam na stronie snobki, gdzie przepadłam ;D Oczarowała mnie jej perfekcyjna kreska, miękkie łączenie cienie i fantazja w tworzeniu makijażu. Bardzo ją lubię,  wydaje się być mega przesympatyczną osóbką i wiele dałabym żeby mnie umalowała :3 Zazdroszczę jej wprawnej ręki.

nieesia25


Generalnie trochę nie po kolei dodałam, ponieważ Aga z wysp była pierwszą dziewczyną z Polski na jaką trafiłam :) A jak już dotarłam to obejrzałam wszystkie jej filmiki w przeciągu jednego dnia, śledzę jej kanał już ponad 2 lata, a może i nawet dłużej.. Fajnie opowiada, nawet jakby czytała nudną instrukcję kosiarki to i tak bym się przy niej nie zanudziła :P

nissiax83

No i Aga zza oceanu, zaczęłam ją oglądać zaraz po Adze z wysp :p Na początku nie wywarła na mnie dobrego wrażenia, ale to tylko chwilowe, ponieważ Aga to sympatyczna dziewczyna która wie o czym mówi i co chce konkretnie przekazać. Wiele od niej się nauczyłam choćby o tych wszystkich sls i innych dziwnych rzcezach które czają się w kosmetykach ;D o kosmetykach naturalnych czy pielęgnacji. Aga to naprawdę wartościowe źródło informacji i uwielbiam ją oglądać jak i słuchać.

A do zabawy zapraszam wszystkie te które NIE odpowiedziały na TAG :D


środa, 25 lipca 2012

Nowość od Inglota




Na swoim fanpage'u Inglot podał informacje o tym, że wprowadzają nowe rozwiązanie dla pojedynczych cieni z serii freedom system. Małe kasetki z lusterkiem i aplikatorem. Jak widać na zdjęciach przeznaczone one są na kwadraty, nie wiadomo czy kiedykolwiek wprowadzą coś takiego dla cieni okrągłych, ale w zasadzie zawsze mamy przecież jeszcze paletki PRO-3 i PRO-5 :) Podoba mi się ich prostota wykonania i na pewno przyda się tym osobom, które często wyjeżdżają a nie lubią tachać wielkich kosmetyczek które zajmują sporo miejsca w walizkach. Osobiście w takim czymś umieściłabym cień z serii Rainbow. Jest na plus :)

 zdjęcia źródło (Facebook)


poniedziałek, 23 lipca 2012

Inglot cz. 1

Hej, wróciłam już do domu i w końcu mam wszystkie kosmetyki pod ręką. Tym razem pokażę Wam moje kosmetyki z firmy Inglot. Na pierwszy rzut idą wszystkie moje cienie jakie miałam i jakie zakupiłam i pokazałam w tym poście.
Cienie Inglota dzielą się na różne wykończenia:

Matowe
Perłowe
AMC (mocno napigmentowane cienie z ogromną ilością drobinek)
AMC Shine (mocno napigmentowane cienie perłowe z połyskującymi drobinkami)
Double Sparke (cienie matowe z delikatnie połyskującymi drobinkami)
Rainbow (maty)

Osobiście moje ulubione i te z którymi najłatwiej mi się pracuje to zdecydowanie maty i perła. Natomiast z trzema pozostałymi trzeba być ostrożniejszym i bardziej dokładnym w nakładaniu ich, z AMC i DS trzeba się trochę "naskrobać" aby nabrać je na pędzelek a AMC shine dość mocno potrafią się osypywać. Nie zmienia to jednak tego że cienie Inglota są świetne napigmentowane, a ich trwałość (przynajmniej na mojej powiece) jest bardzo dobra. Wkłady kwadratowe to koszt 12 złotych a okrągłe kosztują 10 zł. Cienie Rainbow to także koszt 12 złotych.

Zdjęcie wszystkich moich cieni (zdjęcia robiłam z lampą, bo stwierdziłam że o dziwo przy lampie aparat oddaje niemalże identyczne kolory jakie są w rzeczywistości):


I zaczynam, od kwadratów:


Od góry od lewej strony:
612 DS - idealna delikatna brzoskwinka z drobinkami, idealna na pokrycie całej powieki ruchomej
395P - dość słynny rozświetlacz w odcieniu beżowym (zastępuje mi wszelkie rozświetlacze :D)
144AMC Shine - również dość popularny cień, dla mnie wielofunkcyjny, na powiekę lub jako różo-rozświetlacz
504 DS - turkus z drobinami
Dół od lewej:
502DS - szary odcień fioletu, delikatny, ja z nim uważam bo łatwo zrobić sobie z nim kuku
487 DS - kolor wrzosu, delikatny z drobinami
55AMC - typowy kolor bordo, dość ciężko mi się z nim pracuje ale kolor mi się podoba
119AMC Shine - (przeżył nieszczęśliwy upadek) delikatny kolor złota wpadający w żółć, lubię nim rozświetlać wewnętrzny kącik oka


Cienie Rainbow fiolet 114R i brązy 117R


Cienie okrągłe


Od góry od lewej strony:
353M - cielaczek do nakładania na całą powiekę
390M - tak samo jak wyżej jednak z nutą szarości
358M - na zdjęciu dziwnie wyszedł, jednak jest to szary odcień brązu
363M - średni szary brąz
Drugi rządek od lewej:
378M - najciemniejszy odcień brązu w mojej kolekcji
461DS - przepiękny kolor, kawa z mlekiem i do tego drobinki, miodzio
145AMC Shine - odzysk po siostrze :D przepiękny odcień brązu z mnóstwem drobinek, jeden z najładniejszych odcieni jakie mam
407P - również nie trzeba nikomu już przedstawiać, popularny multikosmetyk w jednym cieniu
Trzeci rządek od lewej:
319M - delikatny cielisty róż
362M - mocniejszy odcień różu
361M - matowa brzoskiwnia
128AMC Shine - bardzo ładny kolor, w zależności od kąta padania widać w nim bardziej brąz lub fiolet, dziwny odcień ale jeszcze z takim się nie spotkałam :D

(hłe hłe dopiero na zdjęciach zauważyłam jak strasznie wyglądają moje włosy na rękach :D)


Od góry od lewej strony:
60AMC - kurczaczek z drobinami
132AMC Shine - bardzo delikatny odcień zieleni, taki seledynek :3
477 DS - świeża, żywa zieleń z drobinami
59AMC - limonka :D
Drugi rządek od lewej:
415P - nasycony czysty błękit
117AMC Shine - odcień już bardziej wpadający turkus
70AMC - smerfowy niebieski :D
428P - znany ;) granat, jest śliczny
Trzeci rządek od lewej:
115AMC Shine - ciemniejszy turkus, po porównaniu jest dość podobny do tego z paletki Sleek Original
441P - lawenda
445P - perłowy kolor wrzosu
446P - ciemny, mocny fiolet


To wszystkie moje cienie z systemu freedom jakie posiadałam i jakie zakupiłam będąc na ostatnich zakupach, kilkanaście z nich już używałam, reszta leżała bo nie brałam ich kiedy byłam na wyjeździe. Na dniach wstawię kolejny post o reszcie moich kosmetyków oraz pędzli z Inglota.

Pozdrawiam :*

sobota, 21 lipca 2012

Z ostatniej chwili... :D

Wiadomość z ostatniej chwili, na oficjalnym fanpage'u Inglota dodali informację o tym że już niedługo w ich internetowym sklepie będzie dostępny nowy asortyment :D


Ciekawe co tym razem dodadzą, czy będą to już w końcu cienie i reszta naszych ulubieńców? :D Mam nadzieję że już wkrótce przekonamy się! Już nie mogę się doczekać, a wy? 

środa, 18 lipca 2012

Na kolorowo


Zaległy makijaż który miałam wrzucić i całkowicie zapomniałam o nim :D Robiąc porządki na dysku zobaczyłam folder ze zdjęciami. Niestety nie mogłam tamtego dnia złapać dobrego światła, bo malowałam się pod wieczór, ale mam nadzieję że cokolwiek jest widoczne na oku :) Dominują tutaj kolory perłowe, pastelowe z delikatną kreską przy linii rzęs. Mam nadzieję że jeśli cokolwiek jest widoczne przypadnie Wam do gustu taki letni dzienny makijaż. Osobiście zakochałam się tego lata w zieleniach i błękitach na powiece i do brązowej tęczówki pasują one idealnie.


Niestety lampa zjadła mi trochę intensywność kolorów nad czym ubolewam :c

I kosmetyki którymi wykonałam makijaż:
Numery cieni Inglot: 132AMC, 115AMC, 445P
Paletka Sleek Original


wtorek, 17 lipca 2012

Na fioletowo

Dzisiaj jeszcze na szybko wrzucę makijaż który na sobie zmalowałam, prosty i szybki w wykonaniu z użyciem zaledwie 3 cieni :)






Lista użytych kosmetyków:
Podkład Astor Perfect Stay 100
Róż MAC Warm Soul
Brwi kredka z ArtDeco
Paletka Sleek
Cień w kremie Catrice nr 40
Na linii wodnej kredka Max Factor Kohl Kajal 090 Natural Glaze
Tusz Rimmel Max Volume Flash
Usta Manhattan Soft Mat Lipcream 53M (delikatnie wklepana opuszkiem palca)



Niebieskie pomadki od Inglota :)

Niedługo w sprzedaży ma się pojawić kolekcja Blue Pacific Collection od Inglota, a w tym, uwaga 6 odcieni niebieskich pomadek! Co o tym sądzicie? Czy taka moda na niebieskie usta ma szanse zagościć wśród kobiet nie tylko do sesji ale i na co dzień? Powiem szczerze że wiele odcieni pomadek posiadałam, w tym czarną ale niebieskiej jeszcze nie, a kolory same w sobie wydają się dość sympatyczne.




     zdjęcia źródło: Internet

Cena za sztukę to 21zł.

niedziela, 15 lipca 2012

BB krem tym razem od Eveline..

Generalnie jestem na wakacjach i powinnam się całkowicie obijać co też czynię, ale wiadomości i nowości kosmetyczne rzyprawiają mnie o zawroty głowy :P Tym razem na rynek firma Eveline wypuściła swój BB krem (czy tego już nie za dużo?) 6 w 1 Blemish Base Cream, coraz bardziej czuję się przytłoczona rynkiem bebeków i tego że niedługo zapewne wyskoczą mi z lodówki. Jak się prezentuje BB krem?


 Co obiecuje nam producent?

Błyskawiczny efekt 6 w 1:
• wyrównuje koloryt cery
• pokrywa zaczerwienienia
i niedoskonałości
• intensywnie nawilża 48h
• wygładza i rozświetla
• redukuje oznaki zmęczenia
• SPF 15 chroni przed UVA/UVB 

Kompleksowy krem BB 6 w 1 przeznaczony jest do każdego rodzaju cery dla osób dbających o młody i zdrowy wygląd skóry. Lekka konsystencja kremu idealnie wtapia się w cerę, nie zatyka porów, pozwala skórze swobodnie oddychać. Krem łatwo i równomiernie rozprowadza się na skórze, zapewniając jej natychmiastowy efekt BABY FACE™ – doskonale wygładzonej skóry. Unikalna formuła intensywnie nawilża, skutecznie ujednolica i subtelnie rozświetla cerę. Po zastosowaniu kremu oznaki zmęczenia są zredukowane, a skóra odzyskuje naturalny blask i energię.
Odżywcza formuła z bioHYALURON PLUS COMPLEX™, koktajlem witamin (A, C, E, F), kofeiną i proteinami jedwabiu intensywnie
i długotrwale nawilża, rozświetla i wygładza cerę. Pigmenty mineralne idealnie wyrównują koloryt skóry, maskują niedoskonałości i przebarwienia. Minerały morskie oraz AQUAPHYLINE® nawilżają oraz chronią skórę przed nadmierną utratą wody. BioKolagen i Pro-Elastyna zapewniają jędrność, gładkość i elastyczność. Faktor SPF 15 doskonale chroni skórę przed szkodliwym promieniowaniem UVA/UVB i wolnymi rodnikami.

Produkt wystęouje w dwóch odcieniach: dla cery jasnej i śniadej. 
Wykorzystując innowacyjną technologię 6 w 1, kompleksowy krem BB pozwala uzyskać efekt BABY FACE™ – doskonale wygładzonej skóry.

źródło: eveline.com.pl

Dacie się skusić na nowe cudo? Czy przejadłyście się już bebekami? :D

sobota, 14 lipca 2012

TAG: 7 rzeczy o mnie

Otagowała mnie Iza http://iza-makeup.blogspot.com/ a więc odpowiadam :)

7 rzeczy o mnie

1. Naprawdę nazywam się Edyta, za 17 dni kończę 22 lata i obecnie mieszkam w Niemczech, a dokładniej kilka kilometrów za Monachium.

2. Przez dwa lata studiowałam na politechnice wrocławskiej kierunek elektronikę i telekomunikację, ale po dwóch latach spędzonych na uczelni stwierdziłam, że wkuwanie tego wszystkiego i kariera w tej dziedzinie nie jest do końca tym czym chciałabym zajmować się w przyszłości i studia jako tako porzuciłam na rzecz wyjazdu za granicę ze swoim chłopakiem.

3. Kocham komputery, gry, technologię, świat kosmetyczny i interesuję się również po trochu psychologią i parapsychologią.

4. Jestem uzależniona od kawy i napojów energetyzujących, kawę pijam od prawie 8 lat i codziennie wypijam od 3-4 kubków kawy. Potrafię nawet, wypić wiadro kawy w nocy :/

5. To będzie dziwne ale kompletnie nie toleruję innego obuwia na swojej nodze oprócz tylko i wyłącznie trampków :D Nie umiem chodzić na obcasach, mimo że mam kilka fajnych butków to za chiny nie umiem się w nich poruszać (brak cierpliwości do nauki).

6. Moją wadą właśnie jest ten cholerny brak cierpliwości, wszystko ma być na zaraz teraz, nienawidzę czekać, potrafię być wredna w dosadnym tego słowa znaczeniu i nie potrafię odpuścić kiedy ktoś nadepnie mi na odcisk, jestem uparta jak osioł.

7. Uwielbiam zwierzaki, sama mam fajnego psiaka imieniem Kora :D kiedyś właśnie z tej miłości do zwierząt byłam przez kilka lat wegetarianką (zaczęłam w wieku 12 lat...) niestety jakoś tak się stało że zaczęłam na nowo jeść i jem do dzisiaj ale staram się ograniczać jak tylko wlezie.

To chyba na tyle co mogłam napisać o sobie i podzielić się tym z Wami :D
Chętne do odpowiedzenia na tag zapraszam do zabawy :) 
A tymczasem wakacjuję i się obijam :))

piątek, 13 lipca 2012

Skep Inglota oraz polska strona MAC



Jak już wiadomo MAC uruchomił polską oficjalną stronę która najprawdopodobniej jest ciągle w budowie i wszystkie mamy głęboką nadzieję że w niedalekiej przyszłości uruchomi sklep internetowy (w końcu skończyłaby się era podróbek allegrowskich :p). Niezły postęp, brawa dla MAC.
Inglot również poczynił krok uruchamiając sklep internetowy na Polskę, czy to nie dziwne było że do tej pory tego nie wprowadzili? Ale w końcu poszli po rozum do głowy i mamy! Na razie lakiery i inne przybory a w niedługim czasie cała oferta za jednym kliknięciem myszy! To się nazywa wygoda a do tego dzisiaj piątek 13 :D Czyż nie może być on szczęśliwy? :D

Linki do stron:
Inglot
MAC

czwartek, 12 lipca 2012

Udany, zakupowy dzień ;)


A teraz idę się zrelaksować z kawą w ręku i kolejnym odcinkiem Pretty Little Liars :)

PS. Nie wiem czy wiecie ale ruszył już internetowy sklep inglota na Polskę :p na razie ubogo ale wypytałam dzisiaj babeczkę w sklepie i z czasem będzie można kupić co się tylko zechce :) Dodatkowo mają być do zamówień powyżej 50zł różne rabaty i vouchery do wykorzstania w sklepach stacjonarnych :p

http://inglot.pl/

środa, 11 lipca 2012

Trochę pomarańczy, trochę czerwieni...




Aparat i ciągle zmieniające się światło dzienne pozżerało mi trochę kolory, zwłaszcza fiolet na dolnej powiece. Takie mazianie z nudów ;) 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Labels

ABH Alverde Anastasia Beverly Hills Archie's Girls ArtDeco Astor Astor Perfect Stay Avon Avon Planet Spa Balea Balea balsamy Balea Bodybutter BB Krem bebe Bell Benefit BH Cosmetics Błyszczyki Bourjois Bourjois 123 Perfect Bronzer Brwi Bubchen Bubel Catrice Catrice Colibri Catrice Cucuba Catrice Hollywood's Fabulous 40ties Catrice spectaculART Catrice Une Deux Trois Chanel cienie Clarins Collection Color Tattoo Cut Crease Czerwone Brwi czerwone usta Dior DM Essence Essence Class of 2013 Essence Fantasia Essence Home Sweet Home Estee Lauder Eveline Eveline Cosmetics Eyeliner Face Chart FOTD Garnier Garnier BB Krem Garnier Hydra Adapt Giorgio Armani Golden Rose Hakuro Holika Holika Inglot Inglot Noble Joko Kiko Kobo kocie oko Kosmetyki Kreski L'Oreal La Roche Posay Laura Mercier Liz Earle LORAC Lovely MAC MAC Mineralize Skinfinish MAC Temperature Rising Maestro MakeUp Geek Makeup Revolution Makijaż makijaż kolorowy makijaż na dzień Makijaż w brązach Manhattan Max Factor Maybelline Maybelline Fit Me Mazidełka do ust MeMeMe Miss Sporty Mixed Metals MUR nowości NYX Olejek Sesa P2 P2 Nail Polish Sand Style palety Pielęgnacja skóry wokół oczu Pielęgnacja ust Pierre Rene pigment podkład Recenzja Revlon Rimmel Rival de Loop Rozdanie Róż Sephora Shiseido Sleek Sleek Au Naturel Sleek Lipstick Palette Sleek Monaco Sleek Respect Sleek Siren Sleek Sunset Smarowidła do ciała smoky eye Step by Step Stripped Nude swatche Szminka szminki TAG The Body Shop Ulubieńcy Ulubieńcy miesiąca Urban Decay Vichy Dermablend Wibo wieczorowy makijaż wkłady Yves Rocher Zakupy Zoeva