czwartek, 5 lipca 2012

Ulubieńcy kosmetyczni miesiąca czerwiec.

Czerwiec zleciał mi pod znakiem dużych zmian w moim życiu, wiele się zmieniło na lepsze ale minusem jest to że ten czas płynie już tylko coraz szybciej :p Jakie kosmetyki mogę uznać ulubieńców poprzedniego miesiąca? Zapraszam dalej.

Mini zdjęcie grupowe:

I co my tu mamy:

Róż MAC Warm Soul wróciłam do niego po dość długiej przerwie 'zdrad' z innymi różami, ale żaden tak długo się nie trzyma u mnie na polikach, ani tak pięknie ich nie podkreśla. Kupiłam go dokładnie rok temu, dość namiętnie używałam przez wiele miesięcy ale końca, ba! Ledwo wgłębienie się zrobiło. Kocham go. Amen.


Korektor L'Oreal True Match odkąd zakupiłam ten korektor wiedziałam że będzie moim numerem jeden w codziennym makijażu, ładnie ukrywa moje sińce pod oczami oraz przykre wybryki mojej cery. Ma fajny aplikator którym wygodnie nakłada się dokładnie tyle kosmetyku ile trzeba.


Kabuki Sephora nr 50 idealny do nakładania Studio Fix z Maca, to właśnie dzięki niemu potrafię uzyskać efekt fotoszopa na twarzy :) Bardzo miękki, nie kłuje, nie drapie, mam go ponad rok i po tym czasie nawet włoska nie zgubił, mimo wielu prań. Polecam go z czystym sumieniem!

LRP Anthelios XL 50+ SPF Lato, słońce mocno przygrzewa więc trzeba jeszcze bardziej chronić cerę przed nim niż w innych miesiącach, ja wybrałam ten filtr razem z kremem tonującym, lubię go, używam codziennie, czasem kiedy chcę mocniejszego krycia na twarzy to mieszam go z jakimś podkładem płynnym. Nie śmierdzi ani nie bieli, powoli jest już na wykończeniu ale na pewno zaopatrzę się w kolejne opakowanie.


Pomadka bebe moje xxx opakowanie które powoli dobiega końca, w pogotowiu czeka kolejne, jestem od nich uzależniona, od wielu lat używam właśnie bebe bo fajnie nawilżają, ładnie pachną, są tanie i o wiele bardziej je sobie cenię niż np. pomadki nivea które są droższe a uczucie nawilżenia jest chwilowe i znikome.

Studio Fix MAC mój ulubiony podkłado-puder w jednym, jestem w odcieniu NW20 i jak widać sięgnęłam już dna uwaga po ROKU czasu niemalże codziennego używania jako podkład, puder, lub tylko puder którym fixowałam wcześniej nałożony podkład w płynie. Naprawdę jestem dziwną osobą pod tym kątem ale u mnie właśnie pudry, podkłady są tymi rzeczami które potrafię zużywać nawet i powyżej roku czasu. Dziwne prawda? Ale wracając do maczka to go wielbię, nie wysusza, nie zapycha, efekt matowej cery utrzymuje się dość długo aby mnie zadowolić, ładnie kryje jak na kompakt no i babeczka w salonie dobrała idealny odcień, w końcu jedyny podkład w moim życiu który idealnie mi pasuje. Wiem że na jednym opakowaniu się u mnie nie skończy.


Inglot cień z serii Rainbow 117R pięknie zgrane brązy, idealne chłodne kolory, najciemniejszym podkreślam swoje brwi a środkowym i najjaśniejszym często zdarzyło mi się użyć jako bronzera, bardzo fajny efekt dają razem :) 


Maybelline Color Tattoo 24H kolor Turquoise Forever z początku nie byłam z niego zadowolona, ale teraz trochę inaczej się nim obsługuje i efekt jest całkiem całkiem, jest tak całkiem całkiem że praktycznie cały miesiąc miałam go na powiekach, uwielbiam takie kolory bo fajnie podbijają kolor mojej tęczówki, fajnie się go nakłada, ale miesza z innymi cieniami już trochę gorzej, szybko zasycha na powiece.



I to by było na tyle :)
Jeśli macie jakieś pytania odnośnie podanych wyżej produktów, śmiało pytajcie. 
Pozdrawiam :* 

Luna

7 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Chyba jeden z ładniejszych i najbardziej uniwersalnych róży jakie mac ma w swojej ofercie:)

      Usuń
  2. Korektor również posiadam i polecam :D Widzę nie ja jedyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden z najlepszych jaki dotąd miałam :)) Oby nie przestał z czasem nam służyć :p

      Usuń
  3. Ale piękne te ostatnie cienie! *,*

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Na żywo prezentuje się jeszcze lepiej :)) Jest przepiękny :)

      Usuń

Dziękuję z góry za każdy otrzymany komentarz, cieszy mnie każde Wasze słowo, opinia lub sugestia skierowana na temat tego co piszę lub byście chciały abym napisała :)

Ps. Proszę nie zostawiać linków do swoich blogów i promować ich u mnie, każdy kto zostawi komentarz pod moimi postami ma zagwarantowaną pewność, że odwiedzę ich profil/bloga.

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Labels

ABH Alverde Anastasia Beverly Hills Archie's Girls ArtDeco Astor Astor Perfect Stay Avon Avon Planet Spa Balea Balea balsamy Balea Bodybutter BB Krem bebe Bell Benefit BH Cosmetics Błyszczyki Bourjois Bourjois 123 Perfect Bronzer Brwi Bubchen Bubel Catrice Catrice Colibri Catrice Cucuba Catrice Hollywood's Fabulous 40ties Catrice spectaculART Catrice Une Deux Trois Chanel cienie Clarins Collection Color Tattoo Cut Crease Czerwone Brwi czerwone usta Dior DM Essence Essence Class of 2013 Essence Fantasia Essence Home Sweet Home Estee Lauder Eveline Eveline Cosmetics Eyeliner Face Chart Fenty Beauty FOTD Garnier Garnier BB Krem Garnier Hydra Adapt Giorgio Armani GlamShadows Golden Rose Hakuro Holika Holika Inglot Inglot Noble Joko Kiko Kobo kocie oko Kosmetyki Kreski L'Oreal La Roche Posay Laura Mercier Liz Earle LORAC Lovely MAC MAC Mineralize Skinfinish MAC Temperature Rising Maestro MakeUp Geek Makeup Revolution Makijaż makijaż kolorowy makijaż na dzień Makijaż w brązach Manhattan Max Factor Maybelline Maybelline Fit Me Mazidełka do ust MeMeMe Miss Sporty Mixed Metals Modern Renaissance MUR Nabla nowości NYX Olejek Sesa P2 P2 Nail Polish Sand Style palety Pielęgnacja skóry wokół oczu Pielęgnacja ust Pierre Rene pigment podkład Recenzja Revlon Rimmel Rival de Loop Rozdanie Róż Sephora Shiseido Sleek Sleek Au Naturel Sleek Lipstick Palette Sleek Monaco Sleek Respect Sleek Siren Sleek Sunset Smarowidła do ciała smoky eye Step by Step Stripped Nude swatche Szminka szminki TAG The Body Shop Ulubieńcy Ulubieńcy miesiąca Urban Decay Vichy Dermablend Violet Voss Wibo wieczorowy makijaż wkłady Yves Rocher Zakupy Zoeva