czwartek, 12 lipca 2012

Udany, zakupowy dzień ;)


A teraz idę się zrelaksować z kawą w ręku i kolejnym odcinkiem Pretty Little Liars :)

PS. Nie wiem czy wiecie ale ruszył już internetowy sklep inglota na Polskę :p na razie ubogo ale wypytałam dzisiaj babeczkę w sklepie i z czasem będzie można kupić co się tylko zechce :) Dodatkowo mają być do zamówień powyżej 50zł różne rabaty i vouchery do wykorzstania w sklepach stacjonarnych :p

http://inglot.pl/

23 komentarze:

  1. O mamuniu!!! Poczekaj, zaraz Ci te wszystkie cuda ukradnę :D:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. W domu powiedzieli że zwariowałam :D Ale jak się nie ma w Niemczech to musiałam obrobić salon we Wro :(

      Usuń
  3. wow sporo tego:P ale rozumiem jak się już wpadnie w szał to przestać się nie da:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A miałam kupić ponad połowę mniej :D Szał barw mnie zahipnotyzował ;D

      Usuń
  4. O mamusiu, daj chociaż połowę! :)) Zazdroszczę zakupów! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ulala, ale zakupki, az chcialaby sie zapytac ile na to wydalas. W Kanadzie jest ponoc Inglot, ale w Vancouver nie mamy. Wyobraz sobie, ze byl ale zbankrutowal(nie wytrzymal konkurencji Mac-a)! Za to jak bylam w Polsce musialam nakupic tego wszystkiego kolezankom. Kupilam piec gotowych limitowanych paletek (kazda po 8 kolorow), kilka pojedynczych cieni i paletke magnetyczna, eyelinery i troche lakierow, ktore niestety okazaly sie bublami. Ja nie uzywam czesto cieni do powiek i wyoraz sobie, ze wyszlam ze sklepu kupujac tylko jedna pomadke dla siebie. Nastepnym razem na pewno kupie wiecej rzeczy! Czy zamierzasz sie tym z kims podzielic czy wszystko jest dla Ciebie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie słyszałam że sklepy Inglota w USA (nie wiem jak w Kanadzie) mają identyczne ceny jak ceny cieni MAC, więc wiadomo że lepiej im kupić cienie macowskie które są znane na każdym zakątku ziemi niż kosmetyki firmy która jest dość znana ale nie tak jak właśnie MAC, przykre bo przecież Inglot ma tak samo świetne cienie i mnóstwo pochlebnych opinii w internecie które można znaleźć na wielu stronach. Swoją drogą trochę wydałam na to wszystko, ale nie żałuję ani grosza bo jak sobie pomyślę ile bym wydać musiała w Niemczech i do tego jechać do Berlina lub Dusseldorfu (gdzie mam ok 400km z Monachium) to zaoszczędziłam mnóstwo pieniędzy, za jeden cień w sklepie płacimy 10-12 zł w zależności czy kółko czy kwadrat, a w Niemczech z tego co się orientuję ok 11-12 euro (identyczna cena jak w przypadku wkładów z maca!). Nie mam nic do maca bo cenię sobie tą firmę, jednak póki jestem na urlopie wolę wspierać narodową markę :p I tak , dla siebie kupiłam to wszystko, przez1,5 przed wyjazdem siedziałam jak opętana na blogach, stronach, googlach i spisywałam nr cieni które chcę koniecznie mieć (a jeszcze mi trochę zostało do kupienia i tak ;/):p zamierzam kształcić się w tym kierunku tutaj w DE, więc dobrze jest mieć jakiś warsztat na początek :) Szczerze z lakierów z inglota miałam tylko pękacze które bardzo polubiłam a wczoraj zakupiłam pierwszy eyeliner z tej firmy, w żelu w białym kolorze i jest fantastyczny! :)

      Usuń
    2. Dlugo zastanawialam sie nad fenomenem MAC i tym w czym jednak sa lepsi. Mysle, ze Inglot powienien postawic na jakas linie ze zmienionym skladem, bo MAC ma w swojej ofercie mineraly,a ich cienie wzbogacane sa roznymi olejkami, niestety Inglot ma nieco bardziej chemiczny sklad. Chyba, ze cos sie zmienilo, a ja o tym nie wiem, w koncu nie bylam w Pl 2 lata. Wielu "profesjonalistow" wypowiada sie na temat Inglota i wrecz preferuje go bardziej ze wzgledu na napigmentowanie i trwalosc. W dodatku gama kolorystyczna i zroznicowanie produktow jest bogatsze. Bedac w Las Vegas mialam okazje odwiedzic sklep Inglota i az mnie zatkalo na jakim pozomie byl. Poczulam jakas dziwna dume myslac "Polak to potrafi" hihihi. Inglot przynajmniej z tego co wiem jest ciut tanszy niz Mac, ale roznica to kwestia 1-2 dolarow. Ja za Mac nie przepadam, moja skora nie lubi tych kosmetykow, szczegolnie mam zle doswiadczenie z podkladami i jednym rozem, ktory zmasakrowal mi twarz(zapycha jak cholera!). Mysle, ze kazda z nas (Polek) powinna zostac wierna Inglotowi i promowac narodowa marke, aby pokazac ze "co amerykanskie to najlepsze" to jeden wielki mit. Niestety jakosc Maca jest napompowana marketingiem i wszedobylska reklama, a jego popularnosc wsrod amerykanek tez napewno jeszcze bardziej napedza te maszyne. Kobiety kupuja to na zasadzie kopiowania zachowan. Ojjjj skoncze juz na temat marketingu bo zanudze na smierc. Dziekuje za obszerna odpowiedz na moj komentarz i danie mi mozliwosci wyrazenia swojej opinii. Teraz tylko musisz pokazac wszystkie "swatche" to i moze ja sobie pozapisuje i moze sie skusze nastepnym razem. :)

      Usuń
    3. Jedna malutka sugestia Kochana, masz wlaczana subskrycje obrazkowa w dodawaniu komentarzy, aby ulatwic sprawe komentujacym mozesz to wylaczyc w ustawieniach. Nie zmuszaj nas do przepisywania tych numerkow i pokreconych wyrazow :)

      Usuń
    4. Ooo właśnie dziękuję że napisałaś to :* Całkiem zapomniałam że te chińskie znaczki mam włączone :)
      A wracając do tematu to masz całkowitą rację, mac ma dobrą reklamę, mają dobrą politykę firmy no i to że chyba osiągnęli już wszystko o czym inne firmy kosmetyczne mogłyby pomarzyć do tego dokładnie jest tak jak napisałaś, blogerki, dziewczyny z YT dodatkowo to wszystko napędzają , wystarczy popatrzeć jakie cienie z maca są najpopularniejsze i prawie każda która ma fioła na punkcie tych kosmetyków ma te same cienie, kopia kopii innych kopii :D (taki przykład). Ano jednak nie wszystkim pasuje, mi się spodobała szeroka gama odcieni podkładów bo chyba po raz pierwszy w życiu mam idealnie dobrany kolor, a jestem dość blada i ciężko znaleźć coś jasnego z drogeryjnych kosmetyków, chociaż wczoraj będąc w Inglocie przypatrywałam się ich pudrom, fluidom i coś czuję że jeszcze podczas pobytu w Polsce kupię coś bo na pewno znajdę odcień nadający się na moje blade lico :) Inglot jest świetny pod kątem jakości cieni, ma kilka wykończeń z niektórymi łatwiej się pracuje z innym trochę trzeba się namęczyć, wymacałam też róże w kremie które są niesamowite *_* ale o tym to obiecuję nowy post i na pewno wrzucę swatche wszystkich moich cieni z inglota ( a trochę tego już mam :P) :) Ale to będzie najwcześniej w następną niedzielę, bo jutro z rańca wyjeżdżam na 8 dni i mój bagaż kosmetyczny ograniczam do minimum :D

      Usuń
  6. Świetna kolekcja , ile cieni:) super kolory, i bardzo fajne pędzelki!
    Otagowałam Cię:)! zapraszam do zabawy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jakie milusie one są :D Aż ciągle chcę się nimi smyrać po buzi, hehe :D Dzięki za Tag :))

      Usuń
  7. zaśliniłam się, a ciężko mnie zakupowo zaskoczyć :P piękne zakupki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) Czasem trzeba zaszaleć, zwłaszcza że na horyzoncie urodziny :p

      Usuń
  8. łooo jakie wielkie zakupy, ho ho z chęcią bym wstąpiła do Inglota!

    OdpowiedzUsuń
  9. łał ale się obkupiłaś :) super :) ja też lubię konkretne zakupy :D moja kolekcja inglota też jest spoooora :D heheh jak byś się kiedys chciała czymś wymienić to mów :)

    OdpowiedzUsuń
  10. chyba muszę sprzedać jakiś organ :) i iść na takie zakupy :)
    a tak na poważnie świetny zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  11. widzę, że zakupy się udały;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję z góry za każdy otrzymany komentarz, cieszy mnie każde Wasze słowo, opinia lub sugestia skierowana na temat tego co piszę lub byście chciały abym napisała :)

Ps. Proszę nie zostawiać linków do swoich blogów i promować ich u mnie, każdy kto zostawi komentarz pod moimi postami ma zagwarantowaną pewność, że odwiedzę ich profil/bloga.

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Labels

ABH Alverde Anastasia Beverly Hills Archie's Girls ArtDeco Astor Astor Perfect Stay Avon Avon Planet Spa Balea Balea balsamy Balea Bodybutter BB Krem bebe Bell Benefit BH Cosmetics Błyszczyki Bourjois Bourjois 123 Perfect Bronzer Brwi Bubchen Bubel Catrice Catrice Colibri Catrice Cucuba Catrice Hollywood's Fabulous 40ties Catrice spectaculART Catrice Une Deux Trois Chanel cienie Clarins Collection Color Tattoo Cut Crease Czerwone Brwi czerwone usta Dior DM Essence Essence Class of 2013 Essence Fantasia Essence Home Sweet Home Estee Lauder Eveline Eveline Cosmetics Eyeliner Face Chart Fenty Beauty FOTD Garnier Garnier BB Krem Garnier Hydra Adapt Giorgio Armani GlamShadows Golden Rose Hakuro Holika Holika Inglot Inglot Noble Joko Kiko Kobo kocie oko Kosmetyki Kreski L'Oreal La Roche Posay Laura Mercier Liz Earle LORAC Lovely MAC MAC Mineralize Skinfinish MAC Temperature Rising Maestro MakeUp Geek Makeup Revolution Makijaż makijaż kolorowy makijaż na dzień Makijaż w brązach Manhattan Max Factor Maybelline Maybelline Fit Me Mazidełka do ust MeMeMe Miss Sporty Mixed Metals Modern Renaissance MUR Nabla nowości NYX Olejek Sesa P2 P2 Nail Polish Sand Style palety Pielęgnacja skóry wokół oczu Pielęgnacja ust Pierre Rene pigment podkład Recenzja Revlon Rimmel Rival de Loop Rozdanie Róż Sephora Shiseido Sleek Sleek Au Naturel Sleek Lipstick Palette Sleek Monaco Sleek Respect Sleek Siren Sleek Sunset Smarowidła do ciała smoky eye Step by Step Stripped Nude swatche Szminka szminki TAG The Body Shop Ulubieńcy Ulubieńcy miesiąca Urban Decay Vichy Dermablend Violet Voss Wibo wieczorowy makijaż wkłady Yves Rocher Zakupy Zoeva